Telewizor lub komputer zamiast rodzinnych spacerów

Jeszcze nie tak dawno temu, każde niedzielne popołudnie było wielkim przeżyciem dla dzieci, zwłaszcza tych małych. Dzień ten oznaczał, że zapracowani na co dzień rodzice zabiorą maluchy na lody, plac zabaw czy zwyczajnie pójdą z nimi na spacer. Rezygnacja z tego punktu programu była uważana powszechnie za niezwykle dolegliwą karę. Dziś nie warto nawet szukać rodzin, które spacerują po parku czy lesie w niedzielne popołudnie. Coraz częściej bowiem nawet w te dni nie chce się nikomu odejść albo od telewizora albo od komputera. Socjologowie trąbią od dawna na alarm, że taki model rodziny skutecznie zabija więzi rodzinne, przez co wychowanie dzieci w takich warunkach może mieć opłakane w przyszłości skutki. Jednakże nie można się dziwić dzieciom, skoro sami rodzice nie zawsze dają dobry przykład. Chociaż z drugiej strony trudno się dziwić komuś, kto ma tylko jeden dzień wolnego tygodniu, że najchętniej by spał lub oglądał film. Nadgodziny, wyzysk w pracy czy nerwowe życie codzienne doprowadzają właśnie do takich scen z życia codziennego. Najmłodsi są bardzo chłonni na takie wzorce i później przekażą je swoim dzieciom. Inna sprawa, że nawet ci szczęśliwi rodzice, którzy chcieliby właśnie w ten sposób spędzić weekend, mają problem aby swoje dziecko odciągnąć od komputera czy internetu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *